2017-01-02
Zmiany w uk³adzie spo³ecznego poparcia dla PO i PiS
PiS stara siê zmieniæ swój wizerunek. Dzi¶ nie sposób oceniæ, czy to siê uda. Niemal jednocze¶nie pojawi³ siê postulat utworzenia szerszego porozumienia politycznego, które - zdaniem sk³adaj±cego tê propozycjê prezydenta Lecha Kaczyñskiego - u³atwi³oby walkê ze skutkami ¶wiatowego kryzysu finansowego i gospodarczego. Prezydent oceni³ jednak, ¿e koncepcja porozumienia PO i PiS jest nierealna z powodu wysokiej temperatury sporu politycznego miêdzy tymi partiami. Warto przypomnieæ, jak kszta³towa³o siê poparcie dla obu ugrupowañ w ci±gu ostatnich czterech lat.
Idea utworzenia koalicji PO-PiS, która mia³a sprawowaæ w³adzê, upad³a zaraz po wyborach w 2005 roku, kiedy PiS jako ich zwyciêzca cieszy³ siê wiêkszym poparciem ni¿ PO i by³ stron± rozdaj±c± karty. A¿ do przedterminowych wyborów w 2007 roku notowania obu ugrupowañ by³y do siebie zbli¿one, co stawia³o je na podobnej pozycji przetargowej. Po zwyciêstwie w 2007 roku PO uzyska³o nad swoim konkurentem du¿± przewagê, która - po krótkotrwa³ym za³amaniu w drugiej po³owie ubieg³ego roku - utrzymuje siê do dzi¶. Jednocze¶nie tak du¿e poparcie dla PO ma charakter wzglêdny - jest zwi±zane z obaw± przed powrotem rz±dów PiS (w czerwcu 2008 roku 82% wyborców PO deklarowa³o niechêæ do PiS). W tej sytuacji nie wydaje siê, ¿eby wspó³dzia³anie z PiS mog³o byæ dla PO atrakcyjne - partia ta mo¿e bowiem wiêcej na tym straciæ ni¿ zyskaæ.
Prezentowane dane pochodz± z badañ "Aktualne problemy i wydarzenia" realizowanych w latach 2005-2009.