CBOS Flash nr 19/2026
Zaufanie do dziennikarzy zajmujących się kwestiami politycznymi
2026-05-25
|
Autor: Barbara Badora
W przeprowadzonym w pierwszym tygodniu maja badaniu telefonicznym zapytaliśmy respondentów o to, co sprawia, że ufają jakiemuś dziennikarzowi lub publicyście, a także o znajomość dwudziestu jeden dziennikarzy zajmujących się kwestiami politycznymi oraz o zaufanie do nich.
CO POWODUJE, ŻE UFAMY DZIENNIKARZOM LUB PUBLICYSTOM
Na początek zadaliśmy respondentom pytanie otwarte o to, co powoduje, że jakiś dziennikarz lub publicysta budzi ich zaufanie. Respondenci najczęściej mówili o tym, że warunkiem zaufania jest przekazywanie prawdy (18,0%), często przy okazji wspominając, że starają się weryfikować przekaz medialny w innych źródłach. Niemal równie często mówiono o wymogu rzetelności oraz o braku stronniczości, obiektywizmie dziennikarzy (po 16,1%). Relatywnie często badani opierają swoje zaufanie do dziennikarzy lub publicystów na tym, co wiedzą o ich dotychczasowym dorobku zawodowym (7,5%). Dość często zaufanie do dziennikarzy lub publicystów wynika z tego, w jakich mediach funkcjonują (6,2%). Dla 5,7% badanych znaczenie ma ogólnie sposób przekazywania informacji, zadawania pytań przez dziennikarza. Podobna grupa ufa dziennikarzom, których charakteryzuje dociekliwość, dążenie do poznania prawdy, krytyczne podejście, zadawanie trudnych pytań (5,3%). Nieco mniej w tym kontekście wymieniło wiarygodność (4,5%). Z kolei 3,9% respondentów opiera się na swojej intuicji, wewnętrznym przekonaniu, a dla 3,1%, aby zaufać dziennikarzowi lub publicyście, ważna jest jego wiedza, odpowiedni poziom merytoryczny, warsztat dziennikarski, profesjonalizm. Dla 2,6% badanych kluczowa jest niezależność dziennikarza, a dla 2,3% – jego kultura osobista, maniery, szacunek do rozmówcy, słuchanie rozmówcy, empatia. Dla 1,9% istotna jest spójność poglądów, spójność wizerunkowa, niezmienność poglądów dziennikarza czy publicysty, a dla 1,7% – język, którym się posługuje, elokwencja. Ponadto mówiono w tym kontekście o inteligencji, myśleniu logicznym, rozsądku (1,3%), jednoznacznych, wyrazistych poglądach zgodnych ze światopoglądem respondenta (1,1%), zainteresowaniu problemami społecznymi (0,9%), opanowaniu (0,9%), ogólnie o etyce dziennikarskiej (0,4%), charyzmie (0,3%), zaangażowaniu (0,3%), autorytecie (0,2%) i wszechstronności (0,1%).
Dość liczna (6,1%) grupa respondentów wyraziła ambiwalentny stosunek do dziennikarzy/ publicystów, mówiąc np. że nie zawsze i nie każdemu z nich można zaufać. Całkowity brak zaufania zadeklarowało 15,8% badanych, a 1,4% stwierdziło, że zasadniczo ufa wszystkim.
ROZPOZNAWALNOŚĆ DZIENNIKARZY ZAJMUJĄCYCH SIĘ KWESTIAMI POLITYCZNYMI
Spośród dwudziestu jeden dziennikarzy, o których pytaliśmy respondentów, najbardziej rozpoznawalna jest Monika Olejnik, którą kojarzy blisko dziewięciu na dziesięciu ankietowanych (89%). Niemal równie znany jest Piotr Kraśko (86%). Bardzo dużą społeczną rozpoznawalnością mogą ponadto pochwalić się: Bogdan Rymanowski (79%), Katarzyna Kolenda-Zaleska (78%) oraz Dorota Gawryluk (77%). Niemal trzy czwarte (73%) badanych kojarzy postać Danuty Holeckiej, a ponad dwie trzecie (69%) Krzysztofa Stanowskiego. Na poziomie około trzech piątych kształtuje się rozpoznawalność Justyny Dobrosz-Oracz (61%), Agnieszki Gozdyry (60%), Roberta Mazurka (59%), Michała Rachonia (59%) oraz Rafała Ziemkiewicza (59%). Dziennikarzami, których zna ponad połowa dorosłych Polaków, są ponadto Konrad Piasecki (54%) i Dorota Wysocka-Schnepf (53%).
O czternastu dziennikarzy uwzględnionych w ostatnim badaniu pytaliśmy też we wrześniu 2024 roku
1Pokaż przypis. Warto więc zauważyć bardzo duży (o 20 punktów procentowych) wzrost rozpoznawalności kandydującego w ostatnich wyborach prezydenckich Krzysztofa Stanowskiego, ponownie pracującej w telewizji publicznej Justyny Dobrosz-Oracz (wzrost o 15 punktów) oraz Bogdana Rymanowskiego (wzrost o 11 punktów), który w międzyczasie uruchomił własny kanał publicystyczny w serwisie YouTube. Ponadto znaczące wzrosty rozpoznawalności odnotowaliśmy w przypadku Grzegorza Jankowskiego (wzrost o 8 punktów procentowych) i Andrzeja Stankiewicza (wzrost o 5 punktów).
Tak jak w poprzednim badaniu znajomość dziennikarzy zajmujących się kwestiami politycznymi najbardziej różnicuje deklarowane zainteresowanie polityką, a im jest ono większe, tym na ogół więcej osób kojarzy poszczególne postaci, o które pytaliśmy. Badani deklarujący bardzo duże bądź duże zainteresowanie polityką kojarzą średnio szesnaście osób spośród dwudziestu jeden uwzględnionych w badaniu. Warto jednak podkreślić, iż w gronie dziennikarzy, o których pytaliśmy, są osoby, które zna także zdecydowana większość badanych, którzy deklarują, że polityką w ogóle się nie interesują lub że ich zainteresowanie tymi sprawami jest niewielkie. Do grona takich dziennikarzy obecnie zaliczają się: Monika Olejnik, Piotr Kraśko, Katarzyna Kolenda-Zaleska, Dorota Gawryluk i Bogdan Rymanowski.

Wielozmiennowe analizy statystyczne ujawniły ponadto związek pomiędzy rozpoznawalnością dziennikarzy uwzględnionych w badaniu a wiekiem respondentów. Generalnie można powiedzieć, iż najmłodsi ankietowani (w wieku 18–24 lata) znają mniej dziennikarzy zajmujących się kwestiami politycznymi niż starsi badani (średnio dziesięć osób wobec trzynastu w starszej grupie). Ponadto w przypadku czternastu osób rozpoznawalność istotnie różni się w analizowanych grupach wiekowych.
Spośród dziennikarzy uwzględnionych w badaniu tylko Monika Olejnik i Bogdan Rymanowski są rozpoznawalni dla większości badanych niezależnie od ich wieku, choć wyraźnie rzadziej niż starsi kojarzą ich osoby w wieku 18–24 lata.
Piotra Kraśkę, Katarzynę Kolendę-Zaleską, Dorotę Gawryluk, Danutę Holecką, Justynę Dobrosz- Oracz, Agnieszkę Gozdyrę, Michała Rachonia i Rafała Ziemkiewicza zna zdecydowana większość badanych, którzy ukończyli 25 rok życia, natomiast w najmłodszej grupie wiekowej kojarzący te postaci są w mniejszości. Konrad Piasecki jest natomiast osobą rozpoznawalną dla zdecydowanej większości badanych w wieku 35+, natomiast w młodszych grupach wiekowych zna go około dwóch piątych. Krzysztof Stanowski i Robert Mazurek znani są większości respondentów poniżej 65 roku życia (a w szczególności osobom, które mają mniej niż 45 lat). Natomiast w grupie wiekowej 65+ ich rozpoznawalność jest wyraźnie niższa. Jedyną grupą wiekową w większości kojarzącą postać Dominiki Wielowieyskiej są badani w wieku 65+.
SPOŁECZNY ODBIÓR DZIENNIKARZY ZAJMUJĄCYCH SIĘ KWESTIAMI POLITYCZNYMI
Ankietowani określali swój stosunek do znanych sobie dziennikarzy, posługując się 7-punktową skalą, której skrajne punkty opisane są z jednej strony jako głęboka nieufność (-3), z drugiej zaś – jako pełne zaufanie (+3). Środek skali (wartość 0) oznacza obojętność. Średnie arytmetyczne wskazań na tej skali są syntetyczną miarą pozwalającą uchwycić siłę zarówno pozytywnych, jak i negatywnych nastawień wobec poszczególnych dziennikarzy, przy wyeliminowaniu różnic wynikających ze stopnia ich znajomości.
Wyniki badania wskazują, iż najlepiej odbieranym dziennikarzem w kategorii społecznego zaufania jest Bogdan Rymanowski. Ze statystycznego punktu widzenia liderowi rankingu zaufania dorównuje ponadto Radomir Wit (jego średnia jest tylko nieznacznie niższa niż średnia uzyskana przez Bogdana Rymanowskiego).
Wynik zbliżony do średniej Radomira Wita, ale znacząco gorszy od średniej Bogdana Rymanowskiego, uzyskali Konrad Piasecki i Dorota Gawryluk. Grzegorz Jankowski i Katarzyna Kolenda-Zaleska mają natomiast średnie zbliżone do wyników Konrada Piaseckiego i Doroty Gawryluk, ale znacząco gorsze od średnich pierwszej dwójki tego rankingu.
Pozytywne wartości średnich na skali społecznego zaufania i nieufności uzyskali ponadto: Robert Mazurek, Andrzej Stankiewicz, Piotr Kraśko, Krzysztof Stanowski, Dominika Długosz, Agnieszka Gozdyra, Dominika Wielowieyska, Rafał Ziemkiewicz i Monika Olejnik.
Spośród uwzględnionych w badaniu dwudziestu jeden dziennikarzy najgorzej w kategoriach społecznego zaufania i nieufności odbierani są: Dorota Wysocka-Schnepf, Michał Rachoń i Danuta Holecka (uzyskane przez nich średnie wyraźnie wskazują na przewagę nieufności nad zaufaniem do nich). Ze statystycznego punktu widzenia średnie uzyskane przez ww. trójkę nie różnią się znacząco, są natomiast istotnie niższe od również ujemnej średniej, poprzedzającej ich w tym rankingu, Kamili Biedrzyckiej.
Ujemne wartości średnich na skali społecznego zaufania i nieufności uzyskali ponadto: Adrian Klarenbach i Justyna Dobrosz-Oracz.
Spośród czternastu dziennikarzy, o których pytaliśmy również we wrześniu 2024 roku
2Pokaż przypis, odbiór społeczny pięciu z nich zmienił się znacząco, przy czym Bogdan Rymanowski jako jedyny uzyskał obecnie znacząco wyższą średnią na skali zaufania i nieufności (wzrost średniej z +1,09 do +1,43), a pozostałe osoby odnotowały istotne spadki. Dotyczy to: Justyny Dobrosz-Oracz (spadek średniej z +0,48 do -0,05), Andrzeja Stankiewicza (spadek z +0,92 do +0,50), Roberta Mazurka (spadek z +0,90 do +0,55) i Moniki Olejnik (spadek z +0,46 do +0,11).
Porównanie średnich pozwala na wyłączenie czynnika rozpoznawalności. Gdy uwzględnimy odpowiedzi wszystkich badanych, a nie tylko tych, którzy znają poszczególnych dziennikarzy, to w czołówce pod względem odsetka dorosłych Polaków deklarujących zaufanie także znalazł się Bogdan Rymanowski (55%). Jest to też jedyny dziennikarz z grona uwzględnionych w ostatnim badaniu, któremu ufa większość dorosłych Polaków.

Generalnie, z wyjątkiem Danuty Holeckiej, Doroty Wysockiej-Schnepf, Michała Rachonia, Adriana Klarenbacha i Kamili Biedrzyckiej, dziennikarze uwzględnieni w tym badaniu częściej odbierani są pozytywnie niż negatywnie. W przypadku Danuty Holeckiej, Doroty Wysockiej-Schnepf i Michała Rachonia odsetki badanych deklarujących nieufność są znacznie wyższe niż odsetki deklarujących zaufanie, co znajduje też odzwierciedlenie w ujemnych wartościach uzyskanych przez nich średnich na skali zaufania i nieufności. W przypadku Adriana Klarenbacha i Kamili Biedrzyckiej odsetki ufających i nieufających równoważą się, jednak ich średnie ocen są ujemne, co wynika z faktu, że osoby deklarujące nieufność do nich częściej posługiwały się skrajną wartością skali niż osoby deklarujące zaufanie. Jeszcze bardziej zjawisko to widoczne jest w przypadku Justyny Dobrosz-Oracz, która, mimo pozytywnego bilansu odsetków ufających i deklarujących nieufność, uzyskała ujemną średnią na skali zaufania i nieufności.
Porównując odsetki deklarujących zaufanie i nieufność w ostatnim badaniu z wynikami z września 2024 roku
3Pokaż przypis, możemy ponadto zauważyć, iż wzrost rozpoznawalności Bogdana Rymanowskiego skutkuje przede wszystkim piętnastopunktowym wzrostem odsetka badanych deklarujących zaufanie do jego osoby, natomiast w przypadku Krzysztofa Stanowskiego i Justyny Dobrosz-Oracz przybyło zarówno deklaracji zaufania, jak i nieufności. O ile jednak Krzysztof Stanowski pozyskał nieco więcej osób, które mu ufają (wzrost o 11 punktów procentowych) niż deklarujących nieufność (wzrost o 9 punktów procentowych), to Justynie Dobrosz-Oracz przybyło znacznie więcej deklaracji nieufności (wzrost o 12 punktów) niż zaufania (wzrost o 7 punktów).
Społeczny odbiór dziennikarzy zajmujących się kwestiami politycznymi wyraźnie różnicują deklarowane przez respondentów poglądy polityczne. Jedynie w przypadku Doroty Gawryluk nie grają one istotnej statystycznie roli.
Wśród osób identyfikujących się z lewicą największe zaufanie budzi Radomir Wit, a następnie Justyna Dobrosz-Oracz, Katarzyna Kolenda-Zaleska, Piotr Kraśko i Konrad Piasecki. Badani o poglądach lewicowych najsilniej natomiast wyrażają nieufność wobec Michała Rachonia, a następnie Danuty Holeckiej. Na ogół nie ufają oni ponadto Adrianowi Klarenbachowi, Rafałowi Ziemkiewiczowi, Krzysztofowi Stanowskiemu i Robertowi Mazurkowi.
Respondenci o poglądach centrowych także najbardziej ufają Radomirowi Witowi, a następnie Konradowi Piaseckiemu i Bogdanowi Rymanowskiemu. Także w tej grupie największą nieufność budzi Michał Rachoń, a następnie Danuta Holecka, Adrian Klarenbach, Dorota Wysocka-Schnepf i Rafał Ziemkiewicz. Wśród badanych deklarujących poglądy prawicowe spośród dziennikarzy uwzględnionych w badaniu największym zaufaniem cieszy się Bogdan Rymanowski, a w dalszej kolejności Krzysztof Stanowski i Robert Mazurek. Dziennikarze, którym prawicowi respondenci na ogół nie ufają, to przede wszystkim Dorota Wysocka-Schnepf, a następnie Justyna Dobrosz-Oracz, Monika Olejnik, Dominika Wielowieyska, Piotr Kraśko, Kamila Biedrzycka, Dominika Długosz, Agnieszka Gozdyra, Katarzyna Kolenda-Zaleska i Radomir Wit. Ankietowani, którzy nie potrafili lub nie chcieli określić swoich poglądów politycznych na osi lewica-centrum-prawica, największym zaufaniem darzą Grzegorza Jankowskiego, Radomira Wita, Dominikę Długosz, Katarzynę Kolendę-Zaleską, Dorotę Gawryluk i Krzysztofa Stanowskiego. Najsilniejszą nieufność w tej grupie badanych wzbudzają natomiast Michał Rachoń, Dominika Wielowieyska i Kamila Biedrzycka, a następnie Adrian Klarenbach, Danuta Holecka i Dorota Wysocka-Schnepf.
Warto też zwrócić uwagę na czwórkę dziennikarzy, którzy generalnie odbierani są pozytywnie w kategoriach zaufania i nieufności, niezależnie od poglądów politycznych deklarowanych przez respondentów. Są to: Dorota Gawryluk, Bogdan Rymanowski, Grzegorz Jankowski i Andrzej Stankiewicz.

Znaczenie ma też to, czy badani sympatyzują z rządem lub opozycją, czy też nie opowiadają się po żadnej ze stron. Wśród deklarujących się jako sympatycy obozu rządzącego największym zaufaniem cieszą się Radomir Wit, a następnie: Piotr Kraśko, Katarzyna Kolenda-Zaleska, Justyna Dobrosz Oracz, Konrad Piasecki, Monika Olejnik i Dominika Wielowieyska. Największą nieufność w tej grupie budzi natomiast Michał Rachoń, a w dalszej kolejności Danuta Holecka i Adrian Klarenbach. Sympatycy opozycji ufają najbardziej Bogdanowi Rymanowskiemu, a następnie Krzysztofowi Stanowskiemu, Robertowi Mazurkowi i Rafałowi Ziemkiewiczowi. Największą nieufność budzą wśród nich natomiast Dorota Wysocka-Schnepf i Justyna Dobrosz-Oracz, a także Monika Olejnik, Dominika Wielowieyska i Piotr Kraśko. Niesympatyzujący ani z rządzącymi, ani z opozycją najbardziej ufają Bogdanowi Rymanowskiemu, a największą nieufność budzą wśród nich Dorota Wysocka-Schnepf i Michał Rachoń. Warto też dodać, iż spośród dwudziestu jeden dziennikarzy uwzględnionych w badaniu generalnie tylko trójka cieszy się zaufaniem sympatyków obozu rządzącego, opozycji oraz niesympatyzujących ani z rządzącymi, ani z opozycją. Są to: Bogdan Rymanowski, Dorota Gawryluk i Grzegorz Jankowski.

Warto przyjrzeć się, jak odpowiadali na pytanie otwarte o to, co powoduje, że ufają dziennikarzom, publicystom, respondenci deklarujący zaufanie do poszczególnych dziennikarzy. Choć nie są to wypowiedzi wprost uzasadniające zaufanie do tych osób, to pośrednio można wnioskować, co dla ufających im jest najważniejsze.
★Na społeczny odbiór dziennikarzy zajmujących się kwestiami politycznymi silnie wpływają podziały polityczne w społeczeństwie. Najlepiej odbierany Bogdan Rymanowski dla wielu jest uosobieniem prawdomówności, szczerości, autentyczności oraz bezstronności, obiektywizmu, czyli tego, co zgodnie z deklaracjami badanych, warunkuje ich zaufanie do dziennikarzy.
Badanie „Aktualności” (27) zostało zrealizowane metodą wywiadów telefonicznych wspomaganych komputerowo (CATI – 80%) oraz wywiadów internetowych (CAWI – 20%) w okresie 4–6 maja 2026 roku na próbie dorosłych mieszkańców Polski (N=1000).